Blog, na którym prezentuję ulubione piosenki i moje wersje ich tekstów. Zapraszam do lektury i komentowania.
On this blog I present my favourite songs and my, polish, versions of the lyrics. Have a nice reading and feel free to add comments.
Go to english||Do tekstu/to my lyric Dan Schaumann to australijski muzyk, który w ubiegłym roku wydał swój debiutancki album"A thousand Days Beneath the Sun". Jest określany jako wykonawca Indie Rock. Ja jego muzykę określiłabym jako mieszanka wpływów australijskich oraz brit-rocka czasem bit-pop rocka. Wpływy brytyjskie wynikają zapewne z faktu, że spędził on kilka lat w wielkiej Brytanii. Dan , prócz pisania muzyki oraz tekstów, prowadzi także swojego bloga, na którym prezentuje swoje zdjęcia, wyprawy i kontakt z przyrodą czy rozważania na temat ludzkiej natury. Jak sam przyznaje, fascynuje go kobieca dusza.
Piosenka, która mnie szczególnie porwała na tyle, że zaczęłam zastanawiać się jakby jej tekst, jej przesłanie oddać po polsku to "The Fighter". Tekst, w oryginale, to opis zmagania bohatera - chce on walczyć o niewinna miłość, która została zniewolona-pewnie przez życie. Bardzo chciałby odzyskać uczucie, by odrodziło się ono na nowo, ale czy to możliwe, czy też może porzucić wyniszczającą walkę, bo czy ona ma sens? A może trwać mimo wszystko - bo zależy nam na drugiej stronie? W swojej wersji opis przekształciłam w pytania, po trosze retoryczne, zadawane bezpośrednio osobie będącej w takiej sytuacji a tytułowego "fighter" (osoba walcząca) zastąpiłam walką, którą toczy z sobą człowiek chcący odzyskać to, co nienamacalne, co zostało zniszczone pewnie wieloma czynnikami... Piosenki , w oryginale , można posłuchać na stronie Danna, do czego zachęcam, gdyż jest - moim zdaniem - ciekawie zaaranżowana. Pierwsze takty nieco przypominają klimat piosenki "Dry County" grupy Bon Jovi, potem przechodzi w proste, melodyczne, delikatne i szybkie szarpanie strun gitary akustycznej wspartej grzechotką a wszystko prowadzi wokal Danna. Piosenka rozkreca się - pojawia się perkusja, sharmonizowany idealnie , wokal w tle. Jednak ani na moment nie traci swej pewnej surowości- jakbyśmy cały czas znajdowali się na wysuszonych słońcem bezdrożach Australii.
Walka trwa - nieba w sercu z piekłem, które widzą oczy twe ogień zgasł - bliznę zostawił, leku pragniesz dla duszy jej i zaprzeczasz - choć sam dźwigasz ciężar ten - odwrócić chcesz los czystą miłość odzyskać chcesz, którą dawno ukradło coś wytrwale i przez łzy ciągle uczysz się Czy kolejną godzinę spędzisz waląc wciąż głową w ten gruby mur Czy wołania ktoś wysłucha czy usłyszysz głuchy, zimny szum walczysz - czy zostaniesz, czy porzucisz niebo w sercu-piekło tu - jej chłodną ciszę i Twoje łzy - dodając koszmar do jej snów? I tak walczysz -z sobą wciąż
I tak walczysz -z sobą wciąż I tak walczysz -z sobą wciąż I tak walczysz -z sobą wciąż Czy porzucisz walkę - zanim wygrasz ją Czy poddasz się piekłu - na niej zależy ci Czy porzucisz walkę - zanim wygrasz ją Czy poddasz się piekłu - na niej zależy ci Czy porzucisz walkę - zanim wygrasz ją Czy poddasz się piekłu - na niej zależy ci Czy porzucisz walkę - zanim wygrasz ją
Dzięki uprzejmości Dana, piosenki, w oryginale, można posłuchać na poniższym odtwarzaczu/ Thanks to Dan Schaumann' kindness you can listen to the original song below:
Go to polish/ po polsku Dan Schamumann is an australian musician and songwriter.Last year He realised his debut album called "A thousand Days Beneath the Sun". He is described as Indie Rock musician. I would describe his music as kind of mixture of australian influence and brit-rock and sometimes brit-poprock. His british influence is most probably the result of his living in United Kingdom for some years. Except from songwriting and performing, he also writes his own blog in which he presents his trips, his photos and writes about his contact with wild nature or his thoughts on human nature. He admits that he is fascinated in female soul. The song that moved me, drove me and made me wonder how it would sound in polish, how to put the message into polish words was "The fighter". The oryginal lyric is description of struggling of main character. He wants to fight for innocent love, that has been destroyed by life and doesn't remind anything that he still has in his heart. The character wants to get back that feeling , make it reborn.. But is it possible or should he surrender - give up that devastating fight? Does the fight have still any point or is it already pointless? Should he keep on fighting against all odds because he cares? In my version I have changed the idea of the lyric into a little bit rhetorical questions, that the person going through this kind of struggle is asked. The title "fighter" I replace with the act of fighting. The inner struggle that a man is going through when trying to get back the intangible feeling that was destroyed by many factors. You can listen through the original song on Dan Schaumann's website. I do encourage you to listen to it as , in my opinion, it has interesting arrangement. The first beats remind, a little bit, "Dry County by Bon Jovi then it turns to simple, tuneful, gentle and fast plucking acoustic guitar strings backed up with gentle sound/beat of kind of rattle. Everything is led by Dan's vocal. The song is blooming - there is drum added harmonious background vocal.. but still remains in kind of simplicity and austerity. For the whole song we have a feeling as we were on some burnt with sun, not touched by the civilisation, sides of Australia.